Na wysokiej górze

Góry to wielka pasja. Można śmiało powiedzieć, że dla wielu osób jest to miłość od pierwszego wejrzenia, której nie sposób porzucić. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ jest w nich coś takiego, co przyciąga człowieka jak magnes. Jedni podziwiają wielkie ilości śniegu, których na co dzień nie mają. Inni podziwiają ogromny bezkres przestrzeni. Góry i wspinaczka górska to coś bardzo ważnego dla wielu ludzi. Przeczytać można o tym w najnowszej książce Magdaleny Lassoty pt. “W cieniu Everestu“. O swojej pasji do gór opowiada również Adam Bielecki i Dominik Szczepański w książce pt.”Spod zamarzniętych powiek”.

“W cieniu Everestu”

Magdalena Lassota zdobyła się na wielkie poświęcenie. Tak, tak to można nazwać, ponieważ czy ktoś inny, komu bardzo mocno zależałoby na materiale zdecydowałby się na to, aby dobrowolnie spędzić dwa miesiące na wysokości pięciu tysięcy metrów? Tak właśnie było z Lassotą, która uważała, że tylko dzięki temu będzie w stanie zrozumieć ludzi, którzy chcą zdobyć najwyższą górę świata. Mówi się, że „Niektóre kraje mają ropę, Nepal ma Everest”. Tak, ta góra to wielkie bogactwo, które dumnie wznosi się do góry. Dlaczego ludzie tak bardzo pragną zdobyć tą górę? Dlaczego niektórzy są w stanie postawić na szalę własne życie? Magdalena Lassota miała okazję do tego, aby obserwować ludzi, którzy prą do przodu. Rozmawiała z zawodowymi wspinaczami, turystami chcącymi spełnić swoje marzenie, jak również Szerpami, którzy towarzyszą ludziom na najwyższej górze świata. Chyba nikt nie spodziewa się tak wyjątkowego obrazu, który przedstawia nam autorka.

“Spod zamarzniętych powiek”

O Adamie Bieleckim usłyszało już wiele osób. Jeden z najlepszych polskich himalaistów, który jako pierwszy człowiek zdobył zimą Gaszerbrum I i Broad Peak.„Możesz zostać w życiu, kim chcesz. Byleby nie górnikiem” – takie słowa od swojego ojca usłyszał Adam. Trzeba przyznać, że młody chłopak bardzo mocno wziął sobie do serca słowa swojego ojca. Chociaż na początku nikt nie wróżył mu wielkiej kariery. W szczególności, że w wieku 13 lat odmówiono mu udziału w konkursie wspinaczkowym. Ktoś mógł pomyśleć, że chłopak się załamie. Wręcz przeciwnie – Adam wiedział co chce robić. Dlatego też już dwa lata później starszy taternik powiedział mu, że będzie kimś w świecie wspinaczki… o ile wcześniej się nie zabije. Pierwsza poważna biografia polskiego himalaisty, który ma na swoim koncie wiele sukcesów. Koło tej książki w żaden sposób nie można przejść obojętnie.

Obraz utworzony przez Racool_studio – pl.freepik.com

>>>

W cieniu wielkich gór

Czy wspinaczka górska to bezpieczne zajęcie? Zależy pod jakim kątem patrzymy na to zajęcie. Jest na pewno bezpieczne, o ile uprawiane jest w odpowiednich warunkach. Chociaż jest to pojęcie względne. Dla jednych są to niskie skałki, które w obecnych czasach można nawet spotkać na środku Polski. Nie wszystkim takie coś wystarcza. Inni chcą iść wyżej, aż do momentu zdobycia wszystkich najważniejszych szczytów górskich. Jest to niezwykłe wyzwanie, które już nie jedną osobę kosztowały życie. O wielkich miłośnikach wspinaczki górskiej pisze Magdalena Lassota w swojej najnowszej książce pt. “W cieniu Everestu” (https://www.taniaksiazka.pl/w-cieniu-everestu-magda-lassota-p-1443696.html). Drugą pozycją godną uwagi na ten temat jest “Nanga Parbat. Śnieg, kłamstwa i góra do wyzwolenia” Dominika Szczepańskiego i Piotra Tomzy.

“W cieniu Everestu”

Mount Everest, imponujący szczyt znajdujący się w Nepalu, kusi wiele osób. Kusi do tego, aby go zdobyć. Coraz więcej osób “pcha” się do góry, aby móc powiedzieć, “ja tam byłem/am”. Czy to prawda, że w chwili obecnej można znaleźć tam wielkie kolejki na szczyt? Czy szlaki są zapchane? Na te oraz na wiele innych pytań odpowiada autorka, która spędziła w zimowym obozie pod Everestem dwa miesiące. W tym czasie miała okazję poznać wielu ludzi, którzy szykowali się do tego, aby znaleźć okienko pogodowe, aby móc znaleźć się na szczycie. Ile musieli poświęcić Ci ludzie, aby móc spełnić swoje najskrytsze marzenie? Czy się opłacało? Czy warto zaciągnąć wielkie kredyty finansowe, aby móc wejść na górę? W końcu nikt nie spędza na szczycie długiego czasu. Tak naprawdę to tylko mała chwila, po której należy zejść w dół. Chociaż nikt nigdy nie jest pewny, że uda mu się dotrzeć z powrotem do domu.

“Nanga Parbat. Śnieg, kłamstwa i góra do wyzwolenia”

Dominik Szczepański i Piotr Tomza mieli przyjemność z bliska obserwować wyścig himalaistów na Nagą Górę. Jeszcze do niedawna niepokonana, musiała w końcu ulec. W wyścigu na górę udział brali: Simone Moro, Adam Bielecki, Tomasz Mackiewicz i Mark Klonowski. Kto był pierwszy? I dlaczego stało się tak, a nie inaczej. O Nagiej Górze zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to zginał na niej właśnie Tomasz Mackiewicz, który próbował spełnić swoje marzenie. Czy się udało? Na ten temat są różne spekulacje, ale warto wierzyć, że udało mu się tego dokonać przed śmiercią, która czekała na niego po zejściu. Autorzy opowiadają w swojej książce o wielkim fenomenie tej góry, który z biegiem lat miał wpływ nawet na ukształtowanie się pewnych filozofii życiowych.

Książka - Racool_studio - pl.freepik.com
>>>